

Witam wszystkich fanów zespołu „VOX”. Jak zapewne wiecie, jestem jednym z założycieli grupy. W tym miejscu przybliżę Wam moją osobę, prezentując kilka faktów z mojego życia.
Urodziłem się 1 września 1953 roku w Zamościu, gdzie ukończyłem szkołę muzyczną. Tak rozpoczęła się moja przygoda ze śpiewem. Nie zaprzestałem na tym i kontynuowałem kształcenie muzyczne na Wydziale Wychowania Muzycznego na Uniwersytecie Marii Skłodowskiej – Curie w Lublinie. Zamość jest moim miastem rodzinnym i tu do tej pory mieszkam wraz z moimi najbliższymi.
Można powiedzieć, że karierę muzyczną rozpocząłem w 1977 roku, zakładając grupę Victoria Singers. Rok później postanowiłem założyć wraz z przyjaciółmi zespół VOX, który istnieje po dziś dzień.
Mój rozwój muzyczny to także solowa płyta „Jak słońce”, którą nagrałem po dwóch dekadach koncertowania wspólnie z VOX-em. Płyta jest utrzymana w konwencji muzyki pop i pop-rock. Z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do jej powstania. Teksty poszczególnych piosenek napisał Jacek Bukowski, a muzykę stworzyli: Marek Hojda, Seweryn Krajewski, Robert Chojnacki i Jerzy Duduś-Matuszkiewicz. Muszę się pochwalić, że ja również komponowałem niektóre piosenki.
W 2005 roku miałem „romans” z tańcem. Wziąłem bowiem udział w pierwszej edycji programu rozrywkowego w TVN „Taniec z Gwiazdami”, gdzie razem ze swoją partnerką – Anną Głogowską, zająłem zaszczytne, drugie miejsce. W tym samym roku zagrałem także w serialu „Klinka samotnych serc”, wcielając się w …. siebie samego.
W 2007 roku otrzymałem wyróżnienie „Ambasadora Kultury Zamościa 2007 roku”, które szanowna Kapituła przyznała mi za promowanie unikalnego piękna i bogatego dziedzictwa kulturowego. Nigdy nie wypierałem się swoich związków z Zamościem, ponieważ uważam, że wprost nie ma piękniejszego miejsca na ziemi.
Jestem poniekąd biznesmenem, choć sam siebie bym tak raczej nie nazwał. Moją pasją jest gotowanie, jestem jednocześnie właścicielem restauracji Green Pub w Zamościu.
Wiele osób pyta się, kim zostałbym, gdyby nie muzyka? Jestem entuzjastą piłki nożnej, dlatego pewnie wybrałbym na swoją drogę zawodową sport. Uczestniczę również jako zawodnik w Reprezentacji Artystów Polskich w piłce nożnej.
A prywatnie? Od 30 lat jestem szczęśliwie zakochany, w mojej żonie Marcie. Swoje szczęśliwe małżeństwo uważam za prawdziwy sukces, zwłaszcza jak na standardy show biznesu. Moją dumą są już dwie, dorosłe córki – Natalia i Aleksandra.

